26 lis 2014

Two years ago: Trip to Milan

Witam ponownie!
Podróż do Francji przypomniała mi o tym, że niemal równe dwa lata temu odwiedziłam Włochy. Właściwie to nawet terminy obu podróży były do siebie bardzo zbliżone, ponieważ moja wycieczka do Mediolanu również odbyła się pod koniec listopada :)

To była moja pierwsza podróż za granicę, którą zorganizowałam na własną rękę, mając u boku mojego chłopaka. Pewnie dlatego tak często ją wspominam. Mediolan jest ciekawym miastem: przez jednych podziwiane, a przez innych uważane za szkaradne. Jeśli chodzi o moją opinię to Mediolan zdecydowanie skradł moje serce. Zreszą jak same Włochy! A więcej z tej podróży możecie zobaczyć tutaj

Mediolan, Włochy - Listopad 2012r. 

Swoją drogą co chwilę natykam się na różne promocje na tanie loty do Mediolanu! Wiele ofert wyświetla się na facebooku, znalazłam nawet jedną, żeby Wam pokazać (klik). Może ktoś się skusi :)

Dobranoc! 

pracowita środa!

Hej!
Jak Wam mija dzisiejszy dzień? Jeśli chodzi o mój to dość pracowicie. Nie chciałam wcześniej się chwalić, ale... dostałam pracę! Już dzień po rozmowie zostałam poinformowana o decyzji (nie to co w innych firmach!). Nawet nie wiecie jak bardzo się cieszę! Na początku będę na stażu, żeby się wszystkiego poduczyć. Właśnie dziś był mój pierwszy dzień pracy i minął mi bardzo pozytywnie!

Pracuję w firmie medialno-marketingowej. To praca biurowa, przy komputerze, związana z blogami i to tyle co mogę na razie napisać. Coś czuję, że to idealne zajęcie dla mnie! Zresztą zobaczymy :)


Dziękuję, że trzymaliście za mnie kciuki!

PS. Postanowiłam, że posty ze zdjęciami z Paryża będę dodawać co kilka dni, ale będą przypisane do daty mojego wyjazdu, żeby nie zrobił się bałagan. Ozywiście najpierw będziecie je widzieć na moim facebooku lub w kategorii związanej właśnie z tym wyjazdem, która niedługo się tu pojawi :)  

25 lis 2014

weekend w Paryżu

Cześć!
W końcu wpadam z fotorelacją z Paryża! Musiałam nieco zmienić mój tradycyjny sposób dodawania postów ze względu na to, że we Francji miałam niewiele czasu na to by być z Wami na bieżąco, tak jak zazwyczaj będąc w podróży. Dlatego postanowiłam zrobić jeden post przedstawiający cały wyjazd :)

Dzień I - Piątek

Moją podróż znów zaczęłam od przejazdu z Warszawy do Tomaszowa, a następnie musiałam dostać się na lotnisko w Balicach, pod Krakowem. Lot do Francji odbył się bez problemów i trwał około 2 godziny.



Niemal w samo południe dotarłyśmy na Rue La Fayette w 10-tej dzielnicy, czyli do miejsca naszego zakwaterowania. Apartament znajdował się w typowej paryskiej kamieniczce, z pięknym widokiem na tętniącą życiem ulicę.



Wczesnym wieczorem wyszłyśmy na spacer po okolicy naszego apartamentu. Chodziłyśmy wzdłuż Reu La Fayette. Spodobał nam się kościółek, o którym już wspominałam, a także sam klimat panujący na ulicy. Mnóstwo ciekawych sklepików, restauracji i hoteli.




Dzień II - Sobota

Dopiero w sobotę rozpoczęłyśmy zwiedzanie centrum. Wyszłyśmy z metra tuż przy najbardziej zatłoczonym placu Trocadero, z którego rozpościera się wspaniały widok na Paryż i Wieżę Eiffla oraz Pole Marsowe. Udałyśmy się tam, żeby zobaczyć wieżę od dołu!





Z Pola Marsowego zaczęłyśmy kierować się do innych atrakcji turystycznych korzystając z mapy, która niestety trochę nas zmyliła i błądziłyśmy po ulicach Paryża właściwie bez celu, podziwiając cudowne paryskie kamienice, knajpki i.. witryny sklepowe!




I tak błąkając się po uliczkach w celu znalezienia jednego z punktów atrakcji, zauważyłyśmy połyskującą w słońcu złotą kopułę. Stwierdziłyśmy, że pójdziemy zobaczyć właśnie ten budynek. To było Les Invalides: kościół des Invalides oraz Musée de l'Armée (Muzeum Armii).



Nie mogłyśmy znaleźć odpowiedniego autobusu, a do najbliżej linii metra był spory kawałek, więc zrezygnowałyśmy z dalszych poszukiwań atrakcji Paryża i pokierowałyśmy się w stronę wieży Eiffla, żeby wrócić do początkowego punktu. Zobaczyłyśmy ją w nocnej odsłonie, a także zachód słońca nad Sekwaną. Następnie wsiadłyśmy do metra i pojechałyśmy na zakupy. Kupiłyśmy trochę pamiątek!



Dzień III - Niedziela

W niedzielę o 5 rano musiałyśmy opuścić apartament. Dostałyśmy się na pobliską stację metra, a stamtąd czekało nas kilka przesiadek i podróż na lotnisko Beauvais. I to był koniec naszego wyjazdu..


Moja wycieczka odbyła się dzięki wygranej w konkursie organizowanym przez szafa.pl. Przelot do Paryża liniami Ryanair, a także nocleg w apartamencie oferowanym na stronie wimdu był naszą nagrodą. Serdecznie dziękuję za ten weekend ♥

Być może część tego co zobaczyliście rozbiję jeszcze na kolejne posty, bo mam sporo zdjęć i relacji, które chciałabym tutaj umieścić, więc jeśli macie ochotę zobaczyć więcej Paryża to dajcie znać! 

24 lis 2014

french outfit

Cześć!
Poniedziałkowe popołudnie spędziłam na rozpakowywaniu wszystkich toreb i walizki, które wczoraj pozostawiłam gdzieś w kącie. Ogólnie od rana czuję, że bierze mnie przeziębienie, więc wzięłam dawkę leków, wygrzewam się pod kocem i mam nadzieję, że mnie nie rozłoży, bo w tym tygodniu będę mieć sporo do zrobienia, ale o tym napiszę w środę! Teraz czas na dawno niepublikowany post ze zdjęciami stroju! Tym razem chciałam pokazać mój strój z pierwszego dnia pobytu we Francji :) 

Do Paryża zabrałam to, w czym przede wszystkim czułam się w miarę wygodnie, ale i kobieco. Temperatura powietrza we Francji była nieco wyższa niż u nas, więc wystarczył elegancki, a zarazem uroczy beżowy płaszczyk, od którego swoją drogą tuż przed samym wyjazdem oderwały się guziki (widoczne przy rękawie), malinowy sweter i spódniczka. A do tego czarne dodatki. 




płaszczyk-Sheinside, sweter, spódniczka. torebka-sh, kapelusz-H&M, buty-Deichamnn

Wybaczcie mi moje rozczochrane włosy na zdjęciach. Ostatnio jestem z nimi pokłócona i myślę nad radykalnym cięciem i ufarbowaniem ich na kolor zbliżony do mojego naturalego. Po prostu mnie denerwują, haha. Zresztą zobaczymy. Co sądzicie o moim pomyśle?

23 lis 2014

home sweet home

Cześć!
Ten dzień bardzo szybko mi minął, można nawet powiedzieć, że będzie nieco wyjęty z kalendarza! Tuż przed świtem zaczęła się moja podróż powrotna z Paryża, a w południe byłam już w Polsce. Z lotniska pod Krakowem odebrał mnie mój chłopak, więc po ponad dwóch godzinach byliśmy u moich rodziców, z którymi bardzo chciałam się zobaczyć przed powrotem do naszego mieszkania. Wręczyłam im francuskie upominki i krótko opowiedziałam o tym jak było :)

A teraz jestem już w Warszawie! Jak tylko weszłam do mieszkania to niemal od razu wzięłam gorącą kąpiel, żeby trochę się odprężyć. Ah, jakie to cudowne uczucie móc odetchnąć po całym dniu w podróży. W dodatku czekała na mnie niespodzianka od Dawida, co mnie bardzo ucieszyło, choć nadal mi przykro, że nie mogliśmy wspólnie odwiedzić Paryża. Następnym razem nie ruszam się tam bez niego!

jesienny bukiet od mojego chłopaka♥

Muszę odespać ten weekend. Dobranoc!

22 lis 2014

zbyt krótko!

Witam!
Plan na dzisiejszy dzień nieco się nam posypał, bo przekonałyśmy się jak ogromny jest Paryż i jak ciężko zobaczyć wszystkie atrakcje tego miasta w ciągu jednego dnia. Ale i tak jestem bardzo zadowolona z dzisiejszego wyjścia! Ale o tym napiszę  już jutro, bo teraz kładę się spać!

Podsumowując nieco ponad jeden dzień na zwiedzanie Paryża to zdecydowanie za mało. Ta wycieczka była zbyt krótka, ale dzięki temu nabrałam ochoty by wrócić tam jeszcze raz, kiedy tylko będzie taka okazja! Centrum Paryża wywarło na mnie pozytywne wrażenie i byłam naprawdę zachwycona widokami. Ogromnie się cieszę, że udało mi się zobaczyć wieżę Eiffla za dnia i nocy. Prezentuje się wręcz przepięknie, szczególnie po zmroku :)

ostatnie chwile w Paryżu 

Jutro rano już wracamy do Polski, także przygotuję ogromną fotorelację, na którą nie miałam czasu będąc tutaj tak króciutko. Do zobaczenia! :) 

21 lis 2014

klimatyczne miejsce

Hej hej!
Dziś dwukrotnie spacerowałyśmy po okolicy w której znajduje się nasz apartament. Nie zobaczyłyśmy żadnej charakterystycznej atrakcji turystycznej Paryża, ale trafiłyśmy na Kościół Saint Vincent de Paul, który wygląda naprawdę ciekawie, a w dodatku usytuowany jest w miejscu o niesamowitym klimacie!

Właśnie podczas pierwszego wyjścia nie zabrałyśmy ze sobą naszych aparatów (dlatego dodawałam zdjęcia na mój instagram), więc później postanowiłyśmy wrócić pod kościół, żeby to nadrobić! Niestety okazało się, że wieczorem w tym miejscu nie jest zbyt bezpiecznie.. Zrobiłyśmy dosłownie kilkanaście szybkich ujęć i po prostu poszłyśmy w drugą stronę. A szkoda, bo w pobliżu tego kościółka jest bardzo ładnie i klimatycznie! Ale zdecydowane lepiej się tam wybrać o innej porze :)







Jeśli chodzi o dzisiejszy dzień to nie wszystko co robiłyśmy, ale jestem tak zmęczona, że już nie widzę co piszę! Dlatego kładę się spać. Tym bardzej, że jutro czeka nas sporo zwiedzania :)

widok na Paryż!

Witam!
Na wstępie chciałam napisać, że doleciałam do Francji cała i zdrowa, ale bardzo zmęczona. Zresztą jak wszyscy. Miałyśmy małe opóźnienia lotu, jednak nie było żadnych innych problemów (uff!). Droga z lotniska do centrum Paryża trwała ponad godzinę, a do tego przejazd metrem, więc dopiero w samo południe zameldowałyśmy się w naszym apartamencie. Zostawiłyśmy walizki i postanowiłyśmy zejść na dół na ulicę przy krótej mieszkamy, żeby coś zjeść. Jednak długo nie mogłyśmy się zebrać, bo apartament w którym mieszkamy jest naprawdę niesamowity! Nie potrafiłyśmy przestać wyglądać przez okna i podziwiać uroków pobliskich kamieniczek♥




widoki z naszych okien!

Właśnie szykuję kolejne posty, bo wcześniej nie miałam okazji tutaj zajrzeć. Zaglądajcie później :) 

20 lis 2014

thursday with instagram

Cześć!
Dziś przed południem spotkałam się z Martyną. Wyskoczyłyśmy do centrum na wspólne zakupy. Odwiedziłyśmy ulubiony secondhand (z którego wyszłam obładowana!), fotografa i kilka innych sklepów. Przy okazji zaczęłam rozglądać się za prezentami, bo w sklepach pojawiło się już mnóstwo ciekawych świątecznych rzeczy. Później wstąpiłyśmy do cukierni na coś słodkiego i tam trochę rozmawiałyśmy o tym co się ostatnio u nas wydarzyło. Niedługo po tym jak wróciłam do domu to zajrzała do mnie Kasia. Nie mogłyśmy się ugadać. Ale się za nimi stęskniłam. To był pozytywny dzień :)

czwartek z instagramem! @ankyls

PS. Za kilka godzin wyjeżdżam! Zabieram ze sobą trochę sprzętu, więc postaram się zrobić obszerną fotorelację z tej wycieczki. Jeśli nie będę mieć możliwości pisania postów, to będę starała się być na bieżąco właśnie z instagramem. Także do zobaczenia! :) 

poszukiwania torby!

Hej!
Od wczoraj nie mam za bardzo czasu, żeby zajrzeć na spokojnie na bloga, bo jak już pisałam jestem aktualnie u moich rodziców. O dzisiejszym dniu napiszę nieco później, ponieważ teraz muszę znów przepakować torbę na wyjazd! Pierwszy raz muszę spakować się w bagaż podręczny i wszystkie torby i walizki jakie mamy są albo za duże, albo za ciężkie, ale póki co pozostaje mi wybrać którąś z nich!

No właśnie muszę rozjerzeć się za jakąś fajną torbą podręczną, najbardziej odpowiadałaby mi torba na kółeczkach, ale te, już same w sobie są ciężkie, a wiadomo bagaż podręczny w samolocie zazwczaj nie może przekroczyć 10kg. Więc rozglądam się też za lekką torbą na ramię. Znalazłam kilka ciekawych wzorów i chyba napiszę o nich w liście do Mikołaja^^

torby na ramię znalezione na westwing.pl


walizki na kółkach znalezione na allegro.pl


Którą z powyższych toreb/walizek byście wybrali? :) 

19 lis 2014

rozmowa o pracę

Cześć!
Dzisiejszy dzień zaczęłam od porządkowania mieszkania, ponieważ dosłownie za chwilę wyjedżam do Tomaszowa. Chciałam na spokojnie wszystko ogarnąć, żeby mieć to z głowy po powrocie z Francji. Swoją drogą po południu miałam rozmowę o pracę w firmie do której dość spontanicznie wysłałam CV i ku mojemu zdziwieniu badzo szybko dostałam telefon zwrotny. Tak więc cały dzień chodziłam zestresowana, a teraz kiedy jestem już po, pozostaje mi czekać i być pozytywnie nastawioną :)


Wcześniej nie chciałam pisać o moich czynnościach związanych z poszukiwaniami pracy, bo było to dla mnie coś nowego i musiałam się nieco z tym oswoić. Ale teraz zdecydowanie łatwiej mi o tym wspominać. Co mogę więcej napisać? Trzymajcie kciuki! ;)

18 lis 2014

DIY: autumn decorations

Hej!
Tak jak pisałam w poprzednim poście, jednym z moich sposobów na walkę z listopadową chandrą jest tworzenie czegoś kreatywnego. W ubiegłym tygodniu zrobiłam kilka jesiennych dekoracji, żeby nieco rozweselić tą ponurą aurę jaka panuje w moim mieszkaniu. Niektóre rzeczy wykorzystałam ponownie, np. słoiki, a inne zebrałam na dworze! Zresztą zobaczycie co udało mi się stworzyć :) ...





Życzę dobrej nocy!

jesienna chandra

Cześć!
Co u Was słychać? U mnie pojawiły się drobne problemy i zmartwienia, ale bez obaw, to chwilowe! Wczoraj wieczorem miałam wizytę u lekarza, a dziś rano musiałam wybrać się na badania. Nie znoszę tak biegać po przychodniach, ale czasem trzeba. Po południu zajęłam się drobnymi porządkami, a w tej chwili gorączkowo buszuję po sieci przygotowując się do weekendowego wyjazdu!

Nie będe ukrywać, że dopadła mnie ''jesienna chandra'', co zresztą można odczuć w moich niektórych postach. Choć myślę, że nie tylko ja aktualnie się z nią zmagam. No cóż, jesień ma swoje zalety, a także jakieś wady. Krótsze i ponure dni, brak dziennego światła, chłód, to niestety powoduje w nas apatię. Nieco się temu poddałam, a teraz zaczynam z tym walczyć! Mam już kilka swoich sposobów! Przede wszystkim: gorąca herbata z cytryną, ulubiony serial, czytanie książki i tworzenie czegoś kreatywnego♥


A czy Wy zmagacie się z jesienną chandrą? Jak sobie z nią radzicie? 

17 lis 2014

moje kosmetyki: codzienny makijaż

Witam!
Dziś zacznę od kosmetycznego wpisu! W odpowiedzi na wciąż powtarzające się pytania dotyczące kosmetyków do makijażu jakich używam na codzień, postanowiłam to szybko przypomnieć, ponieważ wielokrotnie pokazywałam już moje ulubione kosmetyki, które stosuję od dłuższego czasu :)


1. Eyeliner, 2. Podkład, 3. Maskara, 4. Puder

Na powyższym zdjęciu zebrałam kosmetyki, które są bazą do mojego codziennego makijażu. Po prostu przyzwyczaiłam się do tych kosmetyków i staram się ich nie zmieniać. Tym bardziej jeśli są dostępne w sklepach. Zawsze kupuję podkład z Maybelline i puder z Joko. Wyjątkiem są tusze do rzęs i eyeliner'y. Tusze, które widzicie na zdjęciu otrzymałam w prezencie, a jeśli chodzi o eyeliner to jest to jeden z moich ulubionych i używam go każdego dnia! Często maluję też dolną powiekę czarną kredką z Vipery.


To wszystko jeśli chodzi o mój codzienny makijaż i kosmetyki jakich do niego używam! Nie lubię długo siedzieć przed lusterkiem (poza wyjątkowymi okazjami), stąd też tak krótko o tym napisałam :)

Inne posty o moim codziennym makijażu znajdziecie tutaj i tutaj.

16 lis 2014

jak z okładki?

Witam.
Co za senny i nieprzyjemny dzień. Dziś jakoś niespecjalnie się czuję. W mieszkaniu zrobiło się ciemno już wczesnym popołudniem i myślę, że to główna przyczyna mojego samopoczucia. Mam nadzieję, że jutrzejszy dzień będzie nieco lepszy od tego!

Ostatnio w jednej z torebek znalazłam mój mały notesik, w którym zapisuję pomysły na niektóre posty czy filmiki. Nawet dziś zapisałam kilka takich, które Wy mi podsunęliście. Tak.. Muszę to zapisywać, bo ciągle mi coś ucieka.. Ale nie tylko o tym chciałam napisać. Otóż ze względu na to, że na notesiku znajduje się paryska katedra Notre-Dame, chcę poinformować, że mój wyjazd do Paryża został przesunięty na przyszły weekend. Ciekawe czy uda mi się zobaczyć tę katedrę? :)


Czy ktoś z Was widział na żywo katedrę Notre-Dame? Warto ją odwiedzić? 
Czy wygląda jak z okładki notesu? :) 

15 lis 2014

krótka wizyta w Łazienkach Królewskich

Hej hej!
Dziś udało mi się na trochę wyrwać z domu! Wczoraj wieczorem zadzwoniła do mnie Ola i umówiłyśmy się na dzisiejsze popołudnie. Ola i jej chłopak podejchali najpierw do mnie do mieszkania, a później wspólnie postanowiliśmy, że wybierzemy się do Łazienek Królewskich :)



To była moja druga wizyta w tym miejscu. Ostatni raz byłam tam w wieku 6 lat, więc niewiele pamiętam. Fajnie było móc znów tam pospacerować! Szkoda tylko, że zewnątrz było bardzo ponuro i właściwie chwilę po tym jak weszliśmy na teren Łazienek zaczęło się ściemniać..


No cóż, następnym razem muszę wybrać się tam jak będzie ładniejsza pogoda, żeby móc porobić więcej zdjęć! To miejsce jest naprawdę cudowne :)