21 gru 2014

niedziela

Witam!
Mój plan na dzisiejszy dzień, a właściwie wieczór jest bardzo napięty! Czeka mnie pieczenie babeczek, pakowanie prezentów, nagrywanie świątecznych filmików, a także przygotowanie się do wyjazdu do Tomaszowa, bo prawdopodobnie pojedziemy już we wtorek. Nie wiem od czego zacząć. Myślałam, że zanim opuszczę moje mieszkanie, będę mieć nieco więcej czasu, a tu znów wszystko będzie się dziać na wariackich papierach. Mam nadzieję, że uda mi się dziś ze wszytkim uporać!

W ubiegłym tygodniu wspólnie z moim chłopakiem wybraliśmy się do restauracji, o której niedawno pisałam na blogu-New West Side. Okazało się, że mój przewodnik Go Out zawiera kupony rabatowe na niektóre dania! Postanowiliśmy ich spróbować. Było pysznie, świątecznie i romantycznie. Klimat restauracji przed świętami jest genialny! Chętnie bym się wybrała i dziś, ale niestety nie mam na to czasu.. Za to teraz zostawię kilka nieopublikowanych zdjęć z poprzedniego wyjścia :)


Tajska zupa krewetkowa z ryżem jaśminowym (ostra!)

Policzki wieprzowe w sosie grzybowym z ryżem i warzywami


Jak spędzacie dzisiejszy dzień? 

20 gru 2014

ubieranie choinki!

Hej!
Wreszcie ubraliśmy choinkę! Ile było przy tym radości i.. kłótni! Teraz kiedy tak na nią patrzę, chce mi się śmiać z powodów naszych sprzeczek, bo choinka wygląda naprawdę pięknie! Zresztą podejrzewam, że nie tylko u nas dochodzi do tego typu wymiany zdań: ''Te światełka nie pasują!'', ''ta bombka wisi na krawędzi i spadnie, uważaj, bo ją zdepczesz!'', ''Zepsułaś!'' itd. Między mną, a Dawidem niemal doszło do wojny na bombki (dobrze, że większość jest z plastiku!). Ale iedy skończyliśmy ubierać choinkę i włączyliśmy światełka od razu nastroje uległy zmianie, choć nie mówię, że wcześniej były złe :) 






A Wy ubraliście już swoje choinki? :)

PS. W ubiegłym roku mogliście zobaczyć wszystkie ozdoby i moją białą choinkę w całości (zajrzyjcie tutaj). Tegoroczna z pewnością również się tutaj pojawi!

ostatni tydzień

Cześć!
Moje ostatnie dni (od poniedziałku do piątku), zlewały się w jedną całość. Praca, dom, porządki, poszukiwania prezentów, chwila relaksu, spanie. Z niecierpliwością wyczekiwałam weekendu. Tym bardziej, że prawie dwa tygodnie zmagałam się z różnymi choróbskami i dopiero od trzech dni czuję, że wszystko mija i wreszcie się normuje.

Wczoraj po pracy miałam firmową wigilię w restauracji. Mieliśmy genialne jedzenie, mogliśmy trochę porozmawiać-niekoniecznie na tematy związane z pracą (np. o podróżach!), a nawet dostaliśmy prezenty! To był miły wieczór. Po wigili odebrałam mojego wczorajszego gościa-Karolinę i pojechałyśmy do mnie, było już późno, więc właściwie kilka godzin po tym poszłyśmy spać. Teraz siedzę z moim chłopakiem przy ciepłej herbacie i rozmawiamy o tym co się działo w tych ostatnich dniach :)



A co u Was? Jak Wam minął ostatni tydzień? 

19 gru 2014

ciekawe światełka

Hej!
Wybaczcie mi moje późne posty! Od jutra obiecuję poprawę. W końcu nadszedł weekend i więcej wolnego czasu! Przygotujcie się na kolejne świąteczne wpisy i odrobinę relacji dotyczących ostatnich dni.

Nadal nie ubraliśmy choinki. Mam nadzieję, że jutro wieczorem nam się to uda i zdążymy nacieszyć nią oko! Swoją drogą okazało się, że moje choinkowe światełka w połowie się spaliły, więc ostatnio obeszłam mnóstwo sklepów w celu kupienia nowych. Niestety nie znalazłam takich najzwyklejszych, a jeśli jakieś były to bardzo drogie. Zamiast tego postanowiłam kupić coś alternatywnego-naprawdę ciekawe i nietypowe lampki. Myślę, że nie tylko będą się fajnie prezentować na choince, ale również jako domowa ozdoba! Już nawet wiem, gdzie je umieszczę po świętach. Jednak teraz czeka na nie moja choinka :)


Jak Wam się podoba taka wersja światełek?

Kupiłam je w Home&You za 59zł :) 

18 gru 2014

szał świątecznych zakupów

Cześć! 
Jestem wykończona! Dziś wieczorem razem z Dawidem wybraliśmy się do galerii handlowej na ostatnie świąteczne zakupy. Biegaliśmy po sklepach jak szaleni, żeby zdążyć przed zamknięciem i w końcu mamy wszystkie prezenty dla naszych bliskich. Co za ulga. W weekend już nie będziemy musieli jechać w to miejsce, zresztą nawet bym nie chciała.. 

Gorączka przedświąteczna trwa. Szał zakupów, mnóstwo cudownych rzeczy w sklepach, świąteczne dekoracje, pięknie zapakowane kosmetyki, a nawet najzwyklejsze grube skarpety. Co za tym idzie? Setki ludzi w sklepach, godziny spędzone w jednym sklepie (bo wybór jest zbyt duży) a na koniec.. kilometrowe kolejki. Nie znoszę tego, a jednak w tym roku jestem jedną z tych osób, które niemal wszystko zostawiły na ostatnią chwilę. Z jednej strony żałuję, że tak wyszło, a z drugiej.. odrobinę mi się to podoba, bo zawsze lubiłam chodzić po sklepach i patrzeć na te wszystkie przedmioty związane ze świętami, a dodatkowo podziwiać przepięknie udekorowane witryny sklepów i same galerie :)

Świąteczne dekoracje w Blue City prezentują się świetnie!

instagram @ankyls

Zapewne w Waszych miastach też panuje taki szał, a czy Wy macie już wszystkie prezenty? Czy nadal biegacie po sklepach i nie możecie dokonać wyboru?

17 gru 2014

świąteczna dekoracja na stole

Hej hej!
Kolejny dzień minął mi tak szybko, że nawet nie zdążyłam spojrzeć na zegarek, a już zrobiła się tak późna godzina. To się odbija na moim blogu, bo jak nigdy pomimo tego, że nie mam aż tyle na głowie, po prostu się nie wyrabiam. Zdecydowanie potrzebuję chwili wytchnienia.

Przed chwilą skomponowałam prostą świąteczną dekoracje, którą ustawiłam na stoliku w salonie. Stworzenie jej zajęło mi to dosłownie 5 minut, a efekt cieszy oko, choć to nic nadzwyczajnego. Wystarczyła podkładka, świeczki, drewniana choinka i kilka szyszek. Dekoracja gotowa! W ten czas przed świętami tego typu dekoracje, nawet te najprostsze, jeszcze bardziej umilają pobyt w mieszkaniu♥




Chcecie zobaczyć więcej dekoracji jakie mam w mieszkaniu, a także jakie samodzielnie zrobiłam? Pokażę je w ciągu najbliższych dni! :) 

16 gru 2014

małe rzeczy w dużych paczkach!

Cześć!
Skąd taki tytuł posta? Otóż dziś po pracy kurier przywiózł mi dwie wielkie paczki ze sklepu westwing. Byłam zaskoczona ich wielkością, ponieważ zamawiałam same małe rzeczy. Jak się okazało wielkość paczek spowodowana była tym, że przedmioty były bardzo dobrze zabezpieczone. Swoją drogą te pudła mogą mi się przydać, np. na przechowywanie jakiś bibelotów w szafie, zresztą nawet ładnie wyglądają!



Jeśli chodzi o moje zamówienie to kupiłam kilka rzeczy z myślą o świętecznych prezentach, dlatego pokażę tylko to co wybrałam dla siebie. Nie zaszalałam, bo ogarniczał mnie budżet, ale trafiłam na kampanię, gdzie ceny były nawet niskie, więc udało mi się kupić trochę ciekawych przedmiotów! Wybrałam szklany pojemnik, drzewko-stojak na biżuterię i mały domek-latarenkę ♥

Teraz muszę je gdzieś ustawić! Może na parapetach? 

Która z powyższych rzeczy podoba Wam się najbardziej? :)

15 gru 2014

norweskie wzory

Hej, hej!
Dziś mieliśmy ubierać choinkę, niestety nasz plan odszedł na bok. Może jutro się uda? Oby, bo przez brak śniegu nie czuję zbliżających się świąt. Zrobiła się taka listopadowa pogoda..

Mimo to postanowiłam wyjąć z dna szafy moje rzeczy w norweskie wzory. Te ubrania od dawna kojarzą mi się właśnie ze świętami.. choć tylko tymi białymi. Mam wrażenie, że noszenie ubrań z tym motywem, kiedy nie ma śniegu trochę nie pasuje. Oczywiście to tylko moje odczucia, ale może ktoś z Was też tak myśli? Jednak jeszcze w tym roku zamierzam się przełamać i założyć którąś z poniższych rzeczy. Przy okazji wyciągnęłam też świecę, którą przechrzciłam ''sweterek'', ponieważ wygląda jak splot swetra! :)



Lubicie norweskie wzory na ubraniach?

Swoją drogą mój plan blogowy kalendarz niemal legł w gruzach przez moje przeziębienie. Muszę to szybko nadrobić, bo do świąt zostało niewiele czasu, a mam trochę pomysłów, które chcę tutaj przedstawić! Zdecydowanie biorę się za zaległości. Wybaczcie!

A teraz kładę się spać.
Dobranoc :)

14 gru 2014

młodsza siostra

Cześć!
Tak jak wcześniej wspomniałam, dziś miałam gości. Cieszę się, że mogłam tak spędzić niedzielę. To dało mi swego rodzaju powera na nadchodzący tydzień. No właśnie.. jest nieco przed północą, a ja zabrałam się za przygotowanie obiadu na jutro, haha. Nawet nie chce mi się spać, a powinno.. w końcu jutro poniedziałek i trzeba wcześnie wstać!  

Moja młodsza siostra dziś stwierdziła, że ma ochotę na zdjęcie ze mną! W ostatnim czasie o to bardzo ciężko, ale dziś się udało. Oczywiście nie wiedząc, że zdjęcie jeszcze się nie zrobiło Karolina już musiała się poruszyć, co spowodowało, że się rozmazała.. ale wybaczam jej to. Ważne jest to, że mogę nas sfotogorafować w różnych odstępach czasu, zachowywać te zdjęcia i patrzeć jak mała podrasta :) 

pociecha♥

Życzę dobrej nocy! 

pierniczki

Hej!
Co u Was? Jak spędzacie ten weekend i dzisiejszy dzień? Do mnie przyjechali rodzice z moją młodszą siostrą w odwiedziny! Także niedzielę spędzam właśnie z nimi :)

Moja mama przywiozła mi przepiękne świąteczne pierniczki! Myślę, że nie udałoby mi się samej zrobić nawet w połowie tak ładnych i smacznych pierników. Już raz tego próbowałam i nie wspominam moich wypieków zbyt pozytywnie. Ale za to kobitki w mojej rodzinie potrafią robić niesamowite pierniczki na święta. Chętnie pokażę jakie cudeńka miałam okazję dziś spróbować. Były naprawdę smaczne!




Który wybrać?!♥

Lubicie piec pierniczki? A może umiecie je tak ozdabiać? :) 

13 gru 2014

Possibility Blueberry Pancakes 3 in 1

Hej!
Dziś mam na głowie porządki, więc postanowiłam zostawić tu post z krótką recenzją jednego z kosmetyków jaki niedawno kupiłam :)

Possibility Blueberry Pancakes to niebieski, pięknie pachnący preparat 3 w 1: żel pod prysznic, płyn do kąpieli i szampon. Jak sama nazwa wskazuje jest o zapachu borówek i naleśników-co za ciekawe i smaczne połączenie! A jak sprawdzają się jego potrójne możliwości? Według mnie całkiem dobrze. Jako płyn pod prysznic i szampon pozostawia na skórze i włosach świetny zapach tuż po osuszeniu. Z kolei jego działanie jako płyn do kąpieli w wannie polega na tym, że po dolaniu go pod lejącą się gorącą wodę wytwarzają się drobne, aromatyczne bąbelki. Podsumowując: w łazience pachnie cudownie!

Na opakowaniu znajduje się nawet przepis na owe naleśniki z borówkami!


Nigdy wcześniej nie miałam do czynienia z kosmetykiem do kąpieli ''3 w 1'', ale przyznam, że to fajne i oszczędne kosmetyczne rozwiązanie! Tego zakupu dokonałam w Starej Mydlarni w Tomaszowie Maz. Zapłaciłam coś ok. 15zł (nie pamiętam dokładnie).

Czy ktoś z Was używał tego kosmetyku? :)

12 gru 2014

pod kocem

Witam. 
Co u mnie? Właściwie nic nowego, stąd nie zabardzo się tutaj udzielam. Kolejny dzień spędzam w łóżku i szczerze mówiąc nie mam mocy. Lekarz przepisał mi jakieś inne leki i mam nadzieję, że do niedzieli uda mi się wykurować. Możliwe, że odwiedzą mnie moi rodzice, więc chciałabym stanąć na nogi! Poza tym zarówno wczoraj jak i dziś miałam odrobinę pracy i obowiązków. Czeka mnie jeszcze gotowanie, ale to już jak wróci mój chłopak. Póki co dalej będę się grzać pod kocem, z kubkiem gorącej herbaty, biszkoptami i.. koreańskim serialem. Tak dawno żadnego nie oglądałam! Może wkrótce jakiś tu polecę :)


Dobra nie zanudzam, dziś postaram się wznowić blogowy kalendarz na facebooku, bo mam małe opóźnienie, a teraz kończę i do następnego! Mam nadzieję, że Wy nie chorujecie :)

11 gru 2014

pomysły na prezenty

Hej!
Pierwszy post z serii ''pomysły na prezenty'' będzie dotyczył prezentów jakie można kupić w sieci. Wiem, że dużo osób woli robić interenetowe zakupy, aby oszczędzić trochę czasu, dlatego wybrałam sklepy zarówno internetowe, jak i te mające swoje punkty w wielu polskich miastach. Przy okazji ten post podzieliłam na dwie części. Znajdziecie tu propozycje na prezenty dla niej, a także dla niego, starałam się tak dobrać prezenty, aby pasowały do różnych grup wiekowych!

Pod zdjęciami zostawię poszczególne linki, nie wszystkie będą bezpośrednie ze względu na to, że w sklepie online akurat jakiegoś przedmiotu mogło nie być. Rzeczy, które wybrałam jako propozycje są tylko przykładami, bo wiem, że każdy ma inny gust. Nie sugerujcie się też cenami, bo im więcej stron przejrzycie tym tańsze rzeczy możecie znaleźć!






Bezpośrednie linki do powyższych sklepów online:
www.allegro.pl
www.merlin.pl
www.home-you.com

Pamiętacie jednak o tym, że jeśli chcecie kupić prezenty przez internet trzeba dokładnie sprawdzić w jakim terminie przewidywane jest doręczenie przesyłki! Oby nie było za późno :)
   
        zBLOGowani.pl

10 gru 2014

mróz jest, a kiedy śnieg?

Hej, hej. 
Mój dzisiejszy dzień nie przebiegł tak jak planowałam, a szkoda, bo zapowiadał się całkiem nieźle. Jednak po kilku godzinach pracy zostałam odesłana do domu, ponieważ moje przeziębienie znów się nasiliło. Myślałam, że już się wyleczyłam, ale kaszel nie daje mi spokoju! Niemal pół dnia spędziłam pod kołdrą, próbując się wyleczyć domowymi sposobami. Niestety znów czeka mnie wizyta u lekarza..

Swoją drogą dziś rano nie mogłam się nacieszyć widokiem białego szronu na trawie i drzewach. Wszędzie gdzie się spojrzałam było tak klimatycznie.. aż żałowałam, że nie miałam przy sobie aparatu. No właśnie, mróz jest, a kiedy będzie śnieg? Trochę za nim tęsknię. Nawet ten mróz byłby znacznie przyjemniejszy, gdyby popadało odrobinę śniegu. Mam nadzieję, że na święta się pojawi :)

wspomnienie z albumu
zamarznięty Zalew Sulejowski, 29 stycznia 2012r. (więcej zdjęć tutaj)

Koniecznie muszę się wybrać nad zalew, kiedy spadnie śnieg. Bez dwóch zdań!

Dobranoc, do jutra :)

upominki dla czytelniczek

Cześć!
Wpadam tutaj dosłownie na chwilę! Otóż dokładnie przeczytałam wszystkie komentarze dotyczące mikołajkowego konkursu. Naprawdę miło było poczytać o Waszych ulubionych prezentach mikołajkowych, które sprawiły Wam radość! Ciężko było mi wybrać jedną osobę..  i postanowiłam wybrałać jeszcze dwie czytelniczki, które dostaną ode mnie symboliczne świąteczne kartki!

A więc, drobny upominek wędruje do Kasi (cassieann@vp.pl)a świąteczne kartki do Karoliny (karolina.olszewska95@onet.pl) i Sylwii (syllowablog@gmail.com). Niedługo odezwę się na Wasze e-maile, dziękuję za udział w tym małym konkursie i moje gratulacje♥


Nawiążę jeszcze do powyższego zdjęcia, a zarazem odpowiem na powtarzające się pytanie: tak, planuję zrobić post z moimi propozycjami na to jak spakować prezent. Wolicie filmik czy zdjęcia? :)

9 gru 2014

mały domek, ciekawy kalendarz

Witam!
Jak szybko minął mi dzisiejszy dzień. Nawet nie wiem kiedy! Dzień za dniem, ten czas leci jak szalony! No właśnie, w sobotę pokazywałam moje drobne zakupy jakie zrobiłam w Pepco (zobacz tutaj). Teraz chciałam nieco dokładniej zaprezentować jeden z tych zakupów. Tak, to mój kolejny kalendarz, jednak tym razem to domowa dekoracja! Ciekawa, a zarazem mająca swój urok. Mały, biały domek w którym znajdują się drewniane klocki z cyframi i nazwami każdego miesiąca. Co za fajne rozwiązanie i pomysł♥


Jak Wam się podoba taka forma kalendarza? :)

Od jutra zamierzam intensywnie rozpocząć dodawnie świątecznych wpisów na przeróżne tematy. Może się nawet zdarzyć, że będzie się pojawić kilka postów dziennie, żeby nie zanudzać i wyrównać to innymi wpisami-codziennymi. Mam nadzieję, że będziecie tu chętnie zaglądać!

8 gru 2014

poczta kawowa!

Hej!
Dziś, w trakcie mojej pracy zostałam bardzo mile zaskoczona przez kuriera. Zupełnie się niespodziewałam tej przesyłki. Takie poniedziałki to ja lubię! Ale przejdę do rzeczy, otóż odebrałam ciekawą kawową przesyłkę od Jacobs! Zobaczcie jak wyglądała i co się w niej znajduje :)






Pierwszy raz otrzymałam taką mikołajkową niespodziankę od kuriera! Zawartość pudełka jest naprawdę świetna! Jak wiecie uwielbiam kawę, więc bardzo się ucieszyłam z tego prezentu, a już nie wspomnę o moim pierwszym spersonalizowanym kubku! Serdecznie dziękuję♥

Taka poczta kawowa może ''polecieć'' do każdego, ponieważ na stronie Jacobs pojawił się konkurs, dzięki któremu być może kogoś z Was, taka przesyłka uszczęśliwi tak jak mnie :) Powodzenia!

dzisiejszy dzień

Cześć!
Jak Wam minął poniedziałek? Mi całkiem nieźle! Dobijająca pogoda za oknem wcale mnie nie zniechęciła do działania. Dziś w pracy ubieraliśmy choinkę, więc to był miły początek tygodnia! Jeśli chodzi o dalszą część tego dnia to niewiele się działo, prócz tego, że zaraz po pracy pojechałam do lekarza i właściwie niedawno weszłam do domu. I tutaj mój nastrój prawie uległ zmianie, ponieważ zobaczyłam ten okropny bałagan jaki wczoraj zrobiliśmy przynosząc kolejne torby z rzeczami jakich nam brakowało w mieszkaniu. Ale.. z jednej strony wolę robić porządki właśnie wieczorem, nie wiedzieć czemu.

W tej chwili urzęduję w kuchni i próbuję zrobić sobie coś na szybko do zjedzenia, ponieważ jestem bardzo głodna! Przez te coraz chłodniejsze dni zrobiłam się wielkim głodomorem. Zresztą niemal zawsze nim byłam. Jednak zanim coś upichcę.. czas na gorącą herbatę :)

wczorajsze przypadkowe zdjęcie 

Do zobaczenia ponownie :) 

7 gru 2014

Rue La Fayette by night

Hej!
Chciałam na chwilę cofnąć się do mojego wyjazdu do Paryża i pokazać Wam kilka nieopublikowanych nocnych zdjęć, a także krótko opisać miejsce gdzie zostały zrobione :)

Rue La Fayette to trzykilometrowa ulica ciągnąca się przez 9 i 10 dzielnicę Paryża, przy której miałyśmy zakwaterowanie. Wzdłuż ulicy rozsiane są przeróżne knajpki, kawiarnie, sklepy z żywnością i poukrywane w kamienicach hotele czy hostele. Przez to, niemal w każdym miejscu jest pełno ludzi. Zarówno w dzień, jak i w nocy tętni tam życiem! Jednak trzeba tam bardzo uważać-szczególnie nocą, ponieważ okolica uchodzi za jedną z niebezpieczniejszych w Paryżu, stąd też tak mało zdjęć z tego miejsca. Tak czy siak, warto się tamtędy choć raz przespacerować!

Widok na jedną z bocznych uliczek przy Rue La Fayette

Restauracje ''na rogu'' mają największy urok!

Drzewko przy McDonald'sie // Ja z Sylwią :)

Galeria LaFayette

Hotel ukryty w małej kamieniczce

Nocny widok z okna apartamentu, w tle .. wieża Eiffla!

Dobrej nocy :)